Za reżyserię, scenografię i kostiumy odpowiada Thaddeus Strassberger – uznany amerykański twórca operowy, autor ponad 75 inscenizacji w 15 krajach świata. Artysta współpracował z takimi scenami jak Royal Opera House Covent Garden w Londynie, Los Angeles Opera czy Theater an der Wien, a w 2005 roku został uhonorowany Europejską Nagrodą Operową za reżyserię i scenografię.
Koncepcja reżyserska zapowiada spektakl o silnym ładunku symbolicznym i wizualnym. Strassberger buduje świat, w którym przenikają się natura i człowiek – na scenie pojawią się żywioły, zmienność pór roku, gra światła oraz lustra, pełniące funkcję nie tylko scenograficzną, ale i znaczeniową. Ich obecność stanie się metaforycznym echem bel canta – stylu opartego na powtórzeniach, napięciach i emocjonalnej intensywności.

Ten trop prowadzi ku odczytaniu historii Łucji jako procesu stopniowego rozpadu wewnętrznego, a nie jednorazowego aktu tragedii. Kostiumy, łączące elementy tradycyjne (w tym autentyczny strój sprowadzony ze Szkocji) z naturalnymi fakturami i bogactwem detalu, podkreślą organiczny charakter tej wizji.
W swojej interpretacji reżyser odrzuca uproszczone odczytania dramatu bohaterki. Thaddeus Strassberger mówi: – „Łucja z Lammermooru” to opowieść o tym, co dzieje się z człowiekiem, któremu odmawia się przestrzeni do bycia sobą. O tym, jak długo można wytrzymać pod taką presją. Łucja nie zostaje nagle złamana – jest stopniowo wyniszczana przez siły, które z zewnątrz wydają się normalne, a nawet uzasadnione.
To, co sprawia, że ta historia jest dziś tak bliska, to rozpoznawalność tych nacisków: oczekiwania rodziny, struktury religijne, konieczność podporządkowania się, lęk przed wyjściem poza to, co akceptowane. Dla mnie ta opera jest więc opowieścią o momencie bez powrotu – o tym, jak długo można żyć wbrew własnej naturze i co dzieje się, gdy staje się to niemożliwe.

Od strony muzycznej spektakl poprowadzi Tomasz Tokarczyk, który podkreśla wyjątkowość stylu Donizettiego:
– Bel canto to styl szczególny – mówi dyrygent – wymagający ogromnej precyzji rytmicznej i intonacyjnej, a jednocześnie swobody w prowadzeniu frazy, pięknego legata i brawurowej koloratury. Wiele elementów tej muzyki opiera się na intuicji wykonawczej – tego nie da się w pełni wyćwiczyć. Każde wykonanie jest niepowtarzalne: inaczej brzmi fraza, inaczej kadencja. To właśnie stanowi o fenomenie tej muzyki.”
Realizacja bydgoskiej „Łucji z Lammermoor” zapowiada się jako spektakl intensywny, wielowymiarowy i osadzony w aktualnym kontekście emocjonalnym – opowieść o jednostce uwikłanej w system społecznych oczekiwań, która stopniowo traci możliwość ocalenia samej siebie.

Przygotowano potrójną obsadę. Yuliia Zasimova, Magdalena Czerwińska, Magdalena Stefaniak (Łucja / Lucia Ashton), Bartłomiej Kłos, Sławomir Kowalewski, Damian Wilma (Henryk / Enrico Ashton), Piotr Kalina, Nazarii Kachala, Szymon Rona (Edgar / Edgardo, lord Ravenswood), Michał Ryguła, Krzysztof Zimny, Sebastian Mach (Lord Artur / Arturo Bucklaw), Jacek Greszta, Łukasz Jakubczak, Janusz Żak (Rajmund / Raimondo Bidebent), Darina Gapicz, Katarzyna Nowak-Stańczyk, Dorota Sobczak (Alisa) oraz Michał Ryguła, Krzysztof Zimny, Sebastian Mach (Normanno). Za choreografię odpowiada Maria Martins, reżyserię świateł – Maciej Igielski, a chór przygotowuje Kaja Potrzebska.

Premiera „Łucji z Lammermoor” inauguruje – zgodnie z tradycją, według której wydarzenie rozpoczyna produkcja Opery Nova – XXXII Bydgoski Festiwal Operowy.
Kolejne w tym sezonie spektakle zaplanowano na 26 kwietnia 2026 roku o godz. 18:00 oraz 21, 22 i 23 maja 2026 roku o godz. 19:00 (sprzedaż biletów rozpoczęła się 5 stycznia 2026 roku o godz. 08:30).

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕
☕ Postaw kawę





