Niemal całościowa spuścizna Karola Szymanowskiego, przechowywana od lat w Archiwum Kompozytorów Polskich Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie, wzbogaciła się ostatnio o 9 rękopisów z kolekcji Marii Sołtys, córki Adama Sołtysa, przedwojennego wybitnego kompozytora, dyrygenta, muzykologa i działacza lwowskiego życia muzycznego. Jest to niebywała gratka dla badaczy, interpretatorów i wielbicieli dzieła największego naszego kompozytora po Chopinie.
Uroczystość oficjalnego przekazania rękopisów odbyła się 3 listopada w Sali im. Bogumiła Lindego Biblioteki Uniwersyteckiej. Uczestniczyli w niej: donatorka kolekcji, Prorektor ds. badań UW prof. Zygmunt Lalak, Dyrektor BUW dr Krzysztof Nierzwicki, Kierownik Gabinetu Zbiorów Muzycznych BUW, mieszczącego Archiwum Kompozytorów Polskich, Piotr Maculewicz oraz przedstawiciele zarządu Fundacji Universitatis Varsoviensis, dzięki której wsparciu autografy mogły trafić do Gabinetu Zbiorów Muzycznych. Okolicznościową prelekcję na temat Adama Sołtysa i jego przyjaźni oraz relacji artystycznych z Karolem Szymanowskim, jak również powikłanej wędrówki kolekcji, wygłosił dr Michał Piekarski z Instytutu Historii Nauki PAN.

Przekazane Szymanowskiana to 9 autografów: szkice ołówkiem dwóch ze „Słopiewni”(nr 3 „Święty Franciszek”, nr 5 „Wanda”), szkice ołówkiem czterech pieśni z cyklu „Rymy dziecięce”(nr 6 „Ślub królewny”, nr 9 „Wiosna”, nr 14 „Kołysanka Krzysi”, nr 16 „Kołysanka lali”), szkice ołówkiem „Kołysanki Dzieciątka Jezus”op. 13, szkice ołówkiem fragmentu wczesnej wersji II Symfonii B-dur oraz autograf atramentem „Bunte Lieder”(„Barwnych Pieśni”). W kolekcji znajdowały się także rękopisy innych fragmentów „Słopiewni” (nr 1 „Słowisień”, nr 2 „Zielone słowa”) oraz 15 spośród 16 pozostałych „Rymów dziecięcych”, a także 11 fotografii kompozytora, ta część zbioru jednak uważana jest nadal za zaginioną. Przekazane zbiory uzupełnią spuściznę Szymanowskiego w AKP BUW, liczącą obecnie 150 rękopisów muzycznych, 150 innych rękopisów, ponad 100 różnorodnych dokumentów osobistych, 3000 listów, głównie do kompozytora i około 300 zdjęć. Większość spuścizny jest obecnie zmikrofilmowana i w takiej postaci jest udostępniana czytelnikom.

Przekazane nowe zbiory należały do Adama Sołtysa (1890-1968), wybitnego przedstawiciela przedwojennego ruchu muzycznego we Lwowie, kompozytora, dyrygenta, muzykologa, krytyka muzycznego i pedagoga konserwatorium Polskiego Towarzystwa Muzycznego we Lwowie, który od pierwszej wizyty Szymanowskiego w tym mieście w 1920 roku zaprzyjaźnił się z kompozytorem i był autorem wykonań wielu jego utworów w tym mieście, w tym prawykonania III Symfonii „Pieśń o nocy” w pełnej obsadzie. Po wojnie Sołtys użyczył wspomniane rękopisy Szymanowskiego swojej uczennicy, pianistce Marii Tarnawieckiej (1932-2017), późniejszej profesor lwowskiej Akademii Muzycznej, która przekazała je znowu (wbrew wiedzy córki Sołtysa, Marii Sołtys) anonimowej osobie w Polsce. Problemy zdrowotne wieku dojrzałego pianistki nie pozwoliły jednak przez spory okres czasu przypomnieć sobie, do kogo trafiły rzeczone rękopisy. Dopiero w 2024 roku, siedem lat po śmierci Marii Tarnawieckiej, owa osoba na apel Marii Sołtys zdecydowała się zwrócić jej rękopisy, a ta przekazała je Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie.

Uroczystości towarzyszył pokaz wspomnianych nabytków oraz krótki koncert pieśni i muzyki fortepianowej Szymanowskiego, w wykonaniu Anny Mikołajczyk-Niewiedział – sopran i Mirosława Feldgebela – fortepian.



