Odeszła Dame Felicity Lott. Wybitna sopranistka miała 79 lat

Brytyjska sopranistka Dame Felicity Lott, jedna z najwybitniejszych śpiewaczek swoich czasów, zmarła 15 maja 2026 roku w wieku 79 lat. Artystka ceniona była za niezwykłą kulturę muzyczną, elegancję interpretacji oraz mistrzostwo w muzyce Richarda Straussa, operetce i repertuarze francuskim. W 2006 roku wystąpiła w Filharmonii Narodowej w Warszawie.

Dame Felicity Lott urodziła się 8 maja 1947 roku w Cheltenham. Od najmłodszych lat uczyła się gry na fortepianie i skrzypcach, jako nastolatka zaczęła też studiować śpiew. Początkowo związała swoją edukację kulturą francuską – ukończyła filologię francuską i łacinę w Royal Holloway, University of London. Podczas pobytu we Francji rozpoczęła regularną naukę śpiewu, a następnie studiowała w Royal Academy of Music.

Jej operowy debiut miał miejsce w połowie lat 70., szybko rozpoczęła współpracę z English National Opera, Covent Garden oraz festiwalem Glyndebourne, z którym pozostała związana przez wiele lat. Kreowała tam m.in. Oktawiana w „Kawalerze srebrnej róży”, Hrabinę w „Capricciu”, Arabellę Straussa, Fiordiligi w „Così fan tutte”, Donnę Elvirę w „Don Giovannim”, Hannę Glawari w „Wesołej wdówce” Lehára czy tytułową „Piękną Helenę” Offenbacha. Ostatni raz wystąpiła Lady Billows jako w „Albercie Herringu” Brittena w 2002 roku.

Felicity Lott jako Oktawian w „Kawalerze srebrnej róży”, Glyndebourne 1980 © Opera Magazine
Felicity Lott jako Oktawian w „Kawalerze srebrnej róży”, Glyndebourne 1980 © Opera Magazine

Felicity Lott należała do grona artystek szczególnie utożsamianych z muzyką Richarda Straussa. Zachwycała subtelnością interpretacji jego pieśni i ról scenicznych, zwłaszcza Marszałkowej w „Kawalerze srebrnej róży” oraz Hrabiny w „Capricciu”. Ceniono ją także za stylowe interpretacje operetek Offenbacha i Lehára, a także repertuaru Poulenca, Faurégo, Hahna i Chabriera. Jej sztuka łączyła muzyczną finezję, inteligencję tekstu i wybitny talent aktorski.

Felicity Lott śpiewa „Dove sono” z „Wesela Figara”,  „Night of the Proms” 1994, dyryguje Andrew Davis

Ogromną rolę w jej karierze odegrał pianista Graham Johnson, z którym współtworzyła legendarny zespół Songmakers’ Almanac i występowała na najważniejszych estradach recitalowych świata, szczególnie w londyńskim Wigmore Hall. W 2006 roku wystąpiła w Filharmonii Narodowej w Warszawie, wykonując recital złożony z pieśni Faurégo, Poulenca, Hahna i Straussa, a także arii operetkowych, towarzyszył jej wtedy Maciej Pikulski.

Felicity Lott jako Marszałkowa i Federica von Stade jako Oktawian w „Kawalerze srebrnej róż), San Francisco Opera 1993 © Opera Magazine
Felicity Lott jako Marszałkowa i Federica von Stade jako Oktawian w „Kawalerze srebrnej róż), San Francisco Opera 1993 © Opera Magazine

Artystka występowała na scenach Metropolitan Opera, Wiener Staatsoper, Bayerische Staatsoper, Opery Paryskiej i Covent Garden. W 2003 roku otrzymała tytuł Bayerische Kammersängerin, a za zasługi dla kultury francuskiej została odznaczona Orderem Sztuki i Literatury. W 1996 roku królowa Elżbieta II nadała jej tytuł Dame Commander of the Order of the British Empire.

Jeszcze niedawno polska publiczność mogła oglądać odrestaurowaną wersję legendarnej inscenizacji „Pięknej Heleny” Offenbacha z udziałem Felicity Lott. Spektakl, zarejestrowany w Théâtre du Châtelet w Paryżu w 2000 roku w reżyserii Laurenta Pelly’ego, prezentowano w kinach w całej Polsce.

Dame Felicity Lott jako Wielka Księżna w słynnej operetce Offenbacha „La Grande-Duchesse de Gérolstein”

W ostatnich latach Felicity Lott stopniowo żegnała się ze sceną. W 2024 roku wystąpiła po raz ostatni w Operze Bastille w Paryżu, a swój finałowy recital pieśniarski dała w maju 2025 roku w Théâtre de l’Athénée w Paryżu. Kilka dni przed śmiercią w wywiadzie dla BBC ujawniła, że zmaga się z chorobą nowotworową w stadium terminalnym.

Pozostawiła po sobie ogromną dyskografię i pamięć o sztuce śpiewu opartej na inteligencji, stylu i niezwykłej muzycznej elegancji.

Dame Felicity Lott i Graham Johnson w pieśni „Morgen!” Richarda Straussa. Tokio, 2011

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕

Postaw kawę
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img

Również popularne