REKLAMA

Angelina Jolie jako Maria Callas. Słynna amerykańska aktorka wcieli się w Primadonnę Stulecia w nowym filmie Pablo Larraína

Zdjęcia do filmu zatytułowanego po prostu „Maria” rozpoczną się w październiku na Węgrzech i zakończą w grudniu 2023 roku. Obraz opowiadał będzie o ostatnich dniach życia Callas, która wspominać będzie swoją burzliwą i przedwcześnie zakończoną karierę. Budapeszt zastąpi Paryż, w którym w 1977 roku zmarła jedna z największych artystek swoich czasów.

„Maria” będzie ostatnim filmem trylogii chilijskiego reżysera określanej mianem „Lady with heels” („Dama na obcasach”). Pablo Larraín nakręcił biografie Jackie Kennedy („Jackie” z Natalie Portman, 2016 rok) oraz Księżnej Diany („Spencer” z Kristen Stewart, 2021 rok). Obie aktorki za swoje role nominowane były do Oscara w kategorii „Najlepsza aktorka pierwszoplanowa”.

Autorem scenariusza „Marii” jest Steven Knight, z którym Larraín współpracował przy „Spencer”. Premiera przewidziana jest na rok 2024, ale nie określono jeszcze dokładnej daty. Arystotelesa Onasisa zagra turecki aktor Haluk Bilginer. Inne szczegóły produkcji owiane są tajemnicą.

Możliwość połączenia moich dwóch najgłębszych i osobistych pasji, kina i opery, była długo oczekiwanym marzeniem – powiedział Pablo Larraín. – Zrobienie tego z Angeliną, niezwykle odważną i ciekawą świata artystką, to fascynująca szansa i prawdziwy prezent. Angelina Jolie, legendarna aktorka i reżyserka dodała: – Dam z siebie wszystko, aby sprostać wyzwaniu. Pablo Larraín to reżyser, którego podziwiam od dawna. Możliwość opowiedzenia z nim historii Marii Callas na podstawie scenariusza Stevena Knighta to po prostu wyśnione marzenie.

Maria Callas i Pier Paolo Pasolini podczas pracy nad filmem „Medea” © domena publiczna
Maria Callas i Pier Paolo Pasolini podczas pracy nad filmem „Medea” © domena publiczna

Maria Callas tylko raz pojawiła się w na srebrnym ekranie. Była to tytułowa kreacja w 1969 roku w arcydziele Pier Paolo Pasoliniego „Medea”, zagrała tam moim zdaniem w sposób doskonały. Ale wielokrotnie jej życie stanowiło kanwę filmowych opowieści. Warto przypomnieć „Callas Forever” („Wieczną Callas”) z 2002 roku, z Fanny Ardant i Jeremy Ironsem, w reżyserii Franco Zeffirellego, czy „Callas i Onassis” z 2005 roku, w reżyserii Giorgio Capitaniego, z udziałem Luisy Ranieri. Kilka lat temu zapowiadano „Callas” w reżyserii Niki Caro, w partię primadonna assoluta wcieliła się Noomi Rapace. Premiera zapowiadana jest na rok 2024, ale trudno znaleźć bardziej dokładne informacje na temat tej produkcji.

Aleja Marii Callas w Paryżu © Georgios Michalogiorgakis, CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons
Aleja Marii Callas w Paryżu © Georgios Michalogiorgakis, CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons

Maria Callas jest też bohaterką słynnej sztuki teatralnej napisanej w 1995 roku przez Terrence McNally’ego opowiadającej o lekcjach mistrzowskich, jakich udzielała Callas w Nowym Jorku. W premierze na Broadwayu słynną divę zagrała australijska aktorka Zoe Caldwell. W Polsce w „Marii Callas. Lekcja śpiewu” na deskach Teatru Powszechnego w Warszawie w 1997 roku w reżyserii Andrzeja Domalika wystąpiła Krystyna Janda, spektakl przeniesiono później do OCH–Teatru w 2015 roku. W 2020 roku sztukę wystawiła Opera Śląska w Bytomiu w reżyserii Roberta Talarczyka, w rolę Callas wcieliła się Joanna Kściuczyk-Jędrusik. W 2014 roku zapowiadano filmową realizację sztuki McNally’ego z udziałem Meryl Streep i reżyserii Mike’a Nicholsa, ale jego śmierć pokrzyżowała te plany.

Bogusław Kaczyński poświęca artystce pierwszy rozdział swojej bestsellerowej książki „Dzikie Orchidee”, pt. „Czy Callas tej nocy płakała”, opisujący premierę „Nieszporów sycylijskich” Giuseppe Verdiego w reżyserii greckiej śpiewaczki w operze w Turynie w 1973 roku.

Maria Callas jako Medea w finalnej scenie filmu Pier Paolo Pasoliniego © domena publiczna
Maria Callas jako Medea w finalnej scenie filmu Pier Paolo Pasoliniego © domena publiczna
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img

Również popularne