REKLAMA

Hogwart dla młodych śpiewaków w nowej, baśniowej ekranizacji „Czarodziejskiego fletu” Mozarta

Choć słynne opery wielokrotnie przenoszono na duży ekran, nowa produkcja Rolanda Emmericha ma szansę przybliżyć ten gatunek młodym pokoleniom dzięki atrakcyjnej formie wizualnej i ciekawie zaaranżowanej historii.

To opowieść o podążaniu drogą prawdy, na końcu której nagrodą jest miłość. Skomponowany w 1791 roku „Czarodziejski flet” Wolfganga Amadeusza Mozarta cieszy się niesłabnącą popularnością przez kolejne dekady, opowiadając o wartościach uniwersalnych w urzekającej, błyskotliwej formie muzycznej i stwarzając szerokie pole do popisu artystom sztuk wizualnych. Do dziś jest jedną z najczęściej wystawianych oper świata.

Baśniowość „Czarodziejskiego fletu” przyciąga nie tylko twórców stricte operowych, lecz także filmowców. Po ostatnie dzieło w karierze Mozarta sięgali w przeszłości Ingmar Bergman (1975) czy Kenneth Branagh (2006). W drugiej z ekranizacji wystąpili znani śpiewacy, tacy jak René Pape czy Lyubov Petrova. Oba filmy, pełne przyprawiających o zawrót głowy kostiumów oraz zapierającej dech scenografii, generalne spotykały się z pozytywnym odbiorem publiczności. Jednak wciąż pozostają one w swoistej niszy.

Kadr z filmu „Czarodziejski flet” © KinoŚwiat
Kadr z filmu „Czarodziejski flet” © Kino Świat

Reżyser Florian Sigl, w najnowszej ekranizacji postanowił pośrednio zainspirować się stworzonym przez J. K. Rowling w książkach o Harrym Potterze motywem czarodziejskiej szkoły. Głównym bohaterem uczynił siedemnastoletniego Tima Walkera, młodego adepta wokalistyki, który dostaje się do fikcyjnej, elitarnej szkoły muzycznej im. Wolfganga Amadeusza Mozarta. Zlokalizowana w malowniczym zamczysku pośród górskich szczytów uczelnia kryje w sobie tajemne przejście do świata opery „Czarodziejski Flet”. Bohater odkrywa je przez czysty przypadek i od tamtej chwili współczesna rzeczywistość miesza się ze światem fantasy, w którym ścierają się ze sobą siły dobra i zła. Tim, wcielając się w operowego Tamina, przeżywa szereg niebezpiecznych przygód w towarzystwie Papagena, by wyswobodzić piękną księżniczkę Paminę.

Kadr z filmu „Czarodziejski flet” © Kino Świat
Kadr z filmu „Czarodziejski flet” © Kino Świat

O produkcję zadbał Roland Emmerich, znany z kasowych blockbusterów, takich jak „2012”, „Pojutrze” czy „Dzień niepodległości”. Do obsady, oprócz młodych aktorów, wcielających się w role uczniów czarodziejskiej szkoły muzycznej, zaangażowano takie nazwiska jak: śpiewak operowy Rolando Villazón, zdobywca Oscara za rolę Antonio Salieriego w słynnym „Amadeuszu” F. Murray Abraham czy znany z „Gry o Tron” Iwan Rheon. Film kręcono w Monachium, Salzburgu, Londynie oraz na Wyspach Kanaryjskich.

Światowa premiera odbyła się we wrześniu 2022 roku. Czy magia muzyki przyciągnie do kin młodych widzów, którym dotychczas świat operowy był obcy? Przekonamy się już 21 kwietnia 2023 roku, gdy film wejdzie na ekrany polskich kin.

Oficjalny zwiastun „Czarodziejskiego Fletu”
reklamaspot_img
reklamaspot_img

Również popularne