Biznes i kultura mają wspólny cel: rozmowa z Sylwią Snopkiewicz, Dyrektor Wykonawczą ds. Sponsoringu Orlen

ORLEN konsekwentnie rozwija program sponsoringu kultury, wspierając zarówno prestiżowe festiwale, jak i inicjatywy otwierające muzykę klasyczną na szeroką publiczność. W tym roku firma została Mecenasem Strategicznym pierwszej edycji Centralnego Placu Muzyki oraz sponsorem 26. Festiwalu Ogrody Muzyczne. O tym, jak wybierane są projekty objęte wsparciem, na czym polega współczesny mecenat kultury i dlaczego partnerstwo biznesu z instytucjami kultury ma dziś tak duże znaczenie, opowiada Sylwia Snopkiewicz, Dyrektor Wykonawcza ds. Sponsoringu ORLEN.

Tomasz Pasternak: ORLEN od wielu lat konsekwentnie angażuje się w mecenat kultury. Dlaczego właśnie ten obszar jest dla Państwa tak ważnym elementem społecznej odpowiedzialności firmy?

Sylwia Snopkiewicz: Przez lata ORLEN był kojarzony przede wszystkim ze sponsoringiem sportu. Sport pozostaje jednym z kluczowych obszarów naszego zaangażowania, ale jednocześnie naturalnym kierunkiem rozwoju naszego sponsoringu stały się kultura i nauka. Chcemy być obecni tam, gdzie możemy wspierać wartościowe inicjatywy i odpowiadać na różne zainteresowania naszych odbiorców. Dlatego angażujemy się zarówno w projekty związane z kulturą wysoką, które mają ogromne znaczenie dla naszego dziedzictwa i budowania wrażliwości, jak i w wydarzenia bliższe codziennym doświadczeniom ludzi. Wierzymy, że kultura ma wiele wymiarów i każdy powinien móc znaleźć w niej coś dla siebie. Stąd nasza obecność przy wydarzeniach reprezentujących różne gatunki muzyczne i trafiających do bardzo różnych odbiorców. Patrzymy na kulturę nie tylko przez pryzmat odpowiedzialności społecznej. To dla nas również przestrzeń do budowania relacji z naszymi odbiorcami i wzmacniania marki ORLEN. Najlepsze partnerstwa to te, które łączą wartość społeczną z realną wartością biznesową.

Sylwia Snopkiewicz, Dyrektor Wykonawcza ds. Sponsoringu ORLEN © materiały prasowe ORLEN
Sylwia Snopkiewicz, Dyrektor Wykonawcza ds. Sponsoringu ORLEN © materiały prasowe ORLEN

Sponsoring Kultury przez ORLEN obejmuje bardzo różnorodne przedsięwzięcia – od wydarzeń lokalnych po festiwale o międzynarodowej randze. Jakimi kryteriami kierują się Państwo przy wyborze projektów, które otrzymują wsparcie?

W procesie wyboru sportowców, instytucji, wydarzeń czy twórców, z którymi podejmujemy współpracę, kierujemy się szeregiem jasno określonych i ustandaryzowanych kryteriów. Przede wszystkim analizujemy ich dotychczasowe osiągnięcia, jakość realizowanych projektów oraz potencjał do dalszego rozwoju. Dotyczy to zarówno sportowców, jak i instytucji kultury czy inicjatyw edukacyjnych. Równie istotny jest dla nas wymiar wizerunkowy i biznesowy współpracy. Przyglądamy się profesjonalizmowi partnerów, ich dotychczasowym relacjom z innymi markami, sposobowi komunikacji oraz temu, jak są postrzegani przez odbiorców. Oceniając potencjalną współpracę, sprawdzamy również, w jaki sposób może ona wspierać realizację naszych celów – od obecności podczas wydarzeń, przez tworzenie angażujących treści, po działania w mediach społecznościowych. Kluczowe znaczenie ma także spójność wartości, stylu komunikacji i grupy odbiorców partnera z marką ORLEN. Dzięki tak kompleksowemu podejściu wybieramy projekty, które nie tylko przyczyniają się do rozwoju polskiego sportu, kultury i nauki, ale jednocześnie wspierają długofalowe cele biznesowe naszej firmy.

26. Ogrody Muzyczne © Qinke Chang
26. Ogrody Muzyczne © Qinke Chang

W tym roku ORLEN został Mecenasem Strategicznym pierwszej edycji Centralnego Placu Muzyki, a jednocześnie sponsorem wieloletniego festiwalu Ogrody Muzyczne. Co przekonało Państwa do wsparcia obu tych festiwali?

W obu przypadkach przekonało nas połączenie wysokiej jakości artystycznej z realną otwartością na publiczność. Centralny Plac Muzyki, to jak Pan wspomniał, projekt zupełnie nowy. Wpisuje się w całą przemianę, którą przechodzi centrum Warszawy i pokazuje, że opera, symfonika, musical czy muzyka filmowa mogą wybrzmieć w otwartej przestrzeni miejskiej, blisko ludzi. Ponad 38 tysięcy uczestników to najlepszy dowód na to, że wydarzenie warte jest uwagi. Z kolei Ogrody Muzyczne mają 25-letnią tradycję i wierną publiczność, ale nadal rozwijają program, łącząc koncerty, projekcje, operę, taniec i formy multimedialne. Dla mnie te festiwale wzajemnie się uzupełniają: jeden buduje nową energię, drugi pokazuje, że jest miejsce na konsekwentnie budowane i tworzone wydarzenia o takiej tematyce.

Centralny Plac Muzyki © Przemysław Jendroska
Centralny Plac Muzyki © Przemysław Jendroska

Czy popularyzacja kultury wysokiej i jej otwieranie na nowych odbiorców jest dziś jednym z najważniejszych celów Państwa działalności sponsoringowej?

Dla nas kultura to bardzo szerokie pojęcie. Obejmuje zarówno muzykę klasyczną, teatr czy sztuki wizualne, jak i festiwale muzyczne, wydarzenia plenerowe oraz inicjatywy, które integrują lokalne społeczności. Nie wartościujemy tych obszarów, bo wierzymy, że każdy z nich buduje relacje między ludźmi, wzbogaca życie społeczne i zachęca do uczestnictwa w kulturze. Naszą rolą jako mecenasa jest wspieranie różnorodności i tworzenie przestrzeni, w której każdy może znaleźć coś dla siebie. Dlatego angażujemy się zarówno w projekty związane z kulturą wysoką, jak i wydarzenia o bardziej otwartym i popularnym charakterze. To dwa światy, które wzajemnie się uzupełniają i docierają do różnych grup odbiorców. Jeżeli natomiast mówimy o kulturze wysokiej, to jej otwieranie na nowych odbiorców jest dziś jednym z naszych najważniejszych celów. Dostępność nie oznacza upraszczania programu artystycznego, lecz tworzenie warunków, w których więcej osób może poczuć, że takie wydarzenia są również dla nich. Doskonale pokazują to projekty takie jak Centralny Plac Muzyki czy Break in Classic, które udowadniają, że muzyka klasyczna może wyjść poza tradycyjne sale koncertowe i zapraszać do udziału osoby, które wcześniej nie miały z nią kontaktu. Chcemy, aby kultura nie była postrzegana jako przestrzeń dla wtajemniczonych, ale jako doświadczenie dostępne dla każdego.

ORLEN na 26. Ogrodach Muzycznych © Qinke Chang
ORLEN na 26. Ogrodach Muzycznych © Qinke Chang

Czy obserwuje Pani już teraz zmiany w publiczności wydarzeń muzycznych? Czy mecenat dużych firm, takich jak ORLEN, może realnie przyczynić się do tego, aby po muzykę klasyczną sięgały także osoby, które wcześniej nie miały z nią kontaktu?

Dostrzegamy fakt, że publiczność staje się coraz bardziej różnorodna, a jednocześnie coraz bardziej otwarta na nowe formy kontaktu z muzyką. Tu ponownie można przywołać Centralny Plac Muzyki, gdzie właśnie tak to wyglądało. Taka przystępna formuła wydarzenia będzie dla wielu osób łatwiejszym pierwszym krokiem niż wizyta w sali koncertowej. To sprawia, że ktoś, kto wcześniej myślał: „to nie dla mnie”, może bez obaw doświadczyć muzyki klasycznej i przekonać się, jak wiele ma do zaoferowania. To podejście znajduje odzwierciedlenie również w naszej współpracy przy festiwalu Break in Classic, gdzie jesteśmy Partnerem, Dostępności i Innowacji. Zależało nam, aby wydarzenie było dostępne dla osób z różnymi potrzebami, tak, by bariery, niezależnie od tego, czy mają charakter sensoryczny, ruchowy czy komunikacyjny, nie wykluczały nikogo z uczestnictwa w kulturze. Wierzymy, że prawdziwie otwarta kultura to taka, w której każdy ma możliwość nie tylko być obecnym, ale w pełni doświadczać wydarzenia.

ORLEN na Centralnym Placu Muzyki © Przemysław Jendroska
ORLEN na Centralnym Placu Muzyki © Przemysław Jendroska

Coraz częściej mówi się, że rola sponsora nie kończy się na finansowaniu wydarzeń, lecz polega na współtworzeniu ich wartości i długofalowym rozwoju. Jak ORLEN postrzega dziś rolę mecenasa kultury?

Rzeczywiście, rola mecenasa kultury bardzo się zmieniła. Dziś nie chodzi już wyłącznie o przekazanie środków finansowych i obecność logotypu. Odpowiedzialny partner powinien współtworzyć wartość projektu, pomagać mu się rozwijać, docierać do nowych odbiorców i budować jego długofalowy potencjał. Tak właśnie też rozumiemy rolę firmy ORLEN. Najbardziej wartościowe partnerstwa to te, które opierają się na wspólnych wartościach, zaufaniu i chęci realizacji ambitnych projektów. Wtedy sponsoring przestaje być jednorazową współpracą, a staje się platformą do tworzenia kolejnych inicjatyw. Dobrym przykładem jest nasza współpraca z Jimkiem. Wspólnie realizujemy projekt poświęcony historii polskiego hip-hopu, ale ta relacja wykracza poza sam festiwal. Jimek zaangażował się również w promocję programu Kulturalny ORLEN i wspólnie odwiedziliśmy Kętrzyn, aby ogłosić lokalnej instytucji kultury przyznanie wsparcia na zajęcia dla dzieci i młodzieży. To pokazuje, że kiedy partnerów łączą wspólne wartości i podobne spojrzenie na rolę kultury, naturalnie powstają kolejne działania, które wzajemnie się wzmacniają.

ORLEN na 2. Break in Classic © materiały prasowe ORLEN
ORLEN na 2. Break in Classic © materiały prasowe ORLEN

Jakie są dziś najważniejsze wyzwania stojące przed mecenatem kultury w Polsce i jakie kierunki rozwoju sponsoringu kultury uważa Pani za szczególnie istotne w najbliższych latach?

Jednym z największych wyzwań jest dziś zmiana sposobu myślenia o sponsoringu kultury. Chciałabym, aby był on postrzegany nie tylko jako element społecznej odpowiedzialności biznesu czy działalności mecenackiej, ale również jako efektywne narzędzie budowania wartości dla marki i realizacji celów biznesowych. Jestem przekonana, że te dwa światy nie tylko się nie wykluczają, ale mogą się wzajemnie wzmacniać. Mam nadzieję, że jako ORLEN dokładamy swoją cegiełkę do tej zmiany. Pokazujemy, że dobrze zaprojektowane partnerstwo z kulturą może jednocześnie wspierać artystów i instytucje, budować relacje z odbiorcami oraz przynosić wymierne korzyści biznesowe. Coraz więcej marek dostrzega ten potencjał, co bardzo cieszy. Jednocześnie wymaga to również otwartości ze strony instytucji kultury. Nie mam na myśli rezygnacji z autonomii artystycznej czy podporządkowania programu oczekiwaniom sponsorów. Chodzi raczej o partnerskie podejście do współpracy z biznesem i dostrzeganie, że wspólnie można tworzyć projekty, które są wartościowe zarówno dla kultury, jak i dla partnera. Myślę, że przyszłość sponsoringu kultury będzie opierała się właśnie na takich długofalowych partnerstwach, opartych na zaufaniu, wspólnych celach i odwadze do tworzenia nowych formatów, które odpowiadają na potrzeby współczesnych odbiorców.

Jakub Józef Orliński i Marek Moś 2. Break in Classic © materiały prasowe ORLEN
Jakub Józef Orliński i Marek Moś 2. Break in Classic © materiały prasowe ORLEN

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕

Postaw kawę
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img

Również popularne