W czwartkowy wieczór, 9 lipca 2026 roku, warszawiacy licznie zgromadzili się na Dziedzińcu Zamku Królewskiego. W ramach Ogrodów Muzycznych odbyła się projekcja jednej z najsłynniejszych oper wszech czasów – „Carmen”. Nie był to zresztą jej debiut na festiwalu, a część publiczności miała już okazję oglądać tę realizację podczas poprzednich edycji. Renoma opery z pewnością przyciągnęła także nowych widzów.

Wieczór rozpoczęło spotkanie z Romanem Osadnikiem, który podsumował zakończony niedawno Centralny Plac Muzyki i zapowiedział kolejne wydarzenia Ogrodów Muzycznych. W symboliczny sposób połączyło ono dwa letnie festiwale muzyczne organizowane w centrum Warszawy.
Prezentowana wersja została nagrana latem 2022 roku na Arena di Verona. „Carmen” w reżyserii Franco Zeffirellego zachwyca monumentalnym rozmachem. W spektaklu wystąpiły Orkiestra, Chór i Balet Arena di Verona pod batutą Marco Armiliata. W główne role wcielili się Elīna Garanča (Carmen), Brian Jagde (Don José), Maria Teresa Leva (Micaëla) oraz Claudio Sgura (Escamillo).

Realizacja Zeffirellego pozostaje wierna klasycznej estetyce operowej. Reżyser nie próbuje uwspółcześniać historii ani przenosić jej we współczesne realia. Zamiast tego stawia na monumentalną scenografię, bogate kostiumy i rozbudowane sceny zbiorowe. Dziesiątki statystów, chór i balet sprawiają, że Sewilla tętni życiem, a spektakl zyskuje filmowy rozmach. Co ważne, monumentalizm nie przytłacza – pozostaje tłem dla dramatu bohaterów i podkreśla emocjonalny charakter muzyki Bizeta.
Największe wrażenie robi Elīna Garanča w roli Carmen. Jej interpretacja łączy sceniczną charyzmę z wokalną swobodą, dzięki czemu bohaterka pozostaje jednocześnie uwodzicielska, niezależna i nieprzewidywalna. Brian Jagde przekonująco ukazuje przemianę Don Joségo – od lojalnego żołnierza do człowieka owładniętego zazdrością. Maria Teresa Leva wnosi do postaci Micaëli delikatność i liryzm, stanowiąc wyraźny kontrast wobec Carmen, natomiast Claudio Sgura tworzy charyzmatycznego Escamilla. Całość spaja Marco Armiliato, prowadząc orkiestrę z dużym wyczuciem i dbając o równowagę między dramatyzmem a lekkością partytury.

Akcja opery rozgrywa się w Sewilli na początku XIX wieku. Oddany służbie żołnierz Don José spotyka podczas warty niepokorną Cygankę Carmen, będącą obiektem westchnień wielu mężczyzn. Po wywołanej przez nią bójce z pracownicą fabryki otrzymuje rozkaz odprowadzenia jej do aresztu. Carmen uwodzi jednak żołnierza, który – mimo zaręczyn z Micaëlą – pozwala jej uciec. To wydarzenie rozpoczyna ciąg decyzji prowadzących do tragicznego finału.
Muzykę do opery Georges Bizet skomponował w latach 1874–1875 na podstawie noweli Prospera Mériméego. Libreciści uprościli historię i wprowadzili nowe postacie – Micaëlę oraz Escamilla ( w noweli występuje torreador Lucas). Podczas paryskiej premiery dzieło spotkało się z chłodnym przyjęciem. Publiczność zmylił podtytuł opéra comique, a odważne przedstawienie postaci Carmen wywołały liczne kontrowersje. Dopiero poprawiona wersja przygotowana przez Ernesta Guirauda odniosła międzynarodowy sukces, czyniąc z „Carmen” jedną z najczęściej wystawianych oper świata.

Na fenomen „Carmen” składa się kilka elementów. Muzyka Bizeta jest niezwykle chwytliwa i pełna charakterystycznych melodii. Recytatywy sprawnie prowadzą akcję, a wyraziście napisane arie budują osobowości bohaterów. Centralna postać Carmen ukazuje miłość jako nieokiełznany żywioł – fascynujący, ale jednocześnie niebezpieczny. Nie bez znaczenia pozostaje również hiszpańska sceneria, która dla XIX-wiecznej publiczności miała egzotyczny urok.
Hiszpański wymiar opery jest szczególnie interesujący. „Carmen” powstała we Francji, dlatego Bizet patrzył na kulturę Hiszpanii z perspektywy zewnętrznego obserwatora. Z czasem opera doczekała się jednak wielu interpretacji, spośród których na szczególną uwagę zasługuje film „Carmen” Carlosa Saury z 1983 roku.
Film Saury odwraca tę perspektywę. Zamiast spojrzenia z zewnątrz otrzymujemy obraz kultury hiszpańskiej tworzony przez jej uczestników. W głównych rolach występują zawodowi tancerze flamenco, a muzyka Bizeta przenika się z kompozycjami Paco de Lucíi.
Z tą interpretacją w ciekawy sposób łączy się spektakl Zeffirellego. Gościem specjalnym przedstawienia była formacja Compañía Antonio Gades. Zespół założył Antonio Gades – odtwórca głównej roli w filmie Saury. Tancerze wnieśli do monumentalnej inscenizacji surową estetykę flamenco, dodając jej autentyczności. Choć Gades zmarł w 2004 roku, nad choreografią czuwała jego wieloletnia partnerka sceniczna i obecna dyrektor artystyczna zespołu – Stella Arauzo.

To właśnie połączenie różnych tradycji sprawia, że realizacja Zeffirellego wyróżnia się spośród wielu współczesnych inscenizacji „Carmen”. Łączy monumentalny rozmach widowiska z autentycznym duchem hiszpańskiej kultury, nie tracąc przy tym z oczu uniwersalnej historii o namiętności, wolności i zazdrości. Dzięki temu projekcja podczas Ogrodów Muzycznych była nie tylko okazją do obejrzenia jednego z najsłynniejszych dzieł operowych, lecz także do odkrycia, jak wiele nowych znaczeń można odnaleźć w utworze, który od blisko 150 lat nie schodzi z największych scen świata.

Tekst powstał w ramach projektu „Młodzi krytycy ORFEO”, realizowanego przez ORFEO Fundację im. Bogusława Kaczyńskiego we współpracy z Instytutem Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕
☕ Postaw kawę



