Ostatni wieczór sierpnia warszawska widownia mogła spędzić przy dźwiękach dwóch fortepianów. Anna Geniushene to nagradzana pianistka występująca na scenach na całym świecie. Do jej osiągnięć należą m.in. III nagroda w konkursie pianistycznym im. Busoniego czy II w Vana Cliburna. Zajmuje się także organizowaniem życia muzycznego – powołała do życia NikoFest, festiwal skupiony na wspólnym tworzeniu. Lukas Geniušas to pianista, który ma za sobą koncerty z najbardziej cenionymi orkiestrami świata. Jako wykonawca sięga po różne dzieła, od barokowych po współczesne. W 2010 roku otrzymał II nagrodę na XVI Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina. Na estradzie Geniushene i Geniušas to dwoje odrębnych, równie doświadczonych artystów. Prywatnie są małżeństwem i występują także jako świetnie dopasowany do siebie duet.

Na festiwalu Chopin i Jego Europa organizowanym przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina duet zagrał dzieła słynnych artystów w opracowaniu na dwa fortepiany. Koncert rozpoczął się od „Nocturnes” Debussy’ego. Jak opisywał kompozytor w liście do belgijskiego skrzypka Ysayëgo, dzieło to miało być swoistym studium nad odcieniami szarości. Dzięki wykorzystaniu orkiestry i chóru żeńskiego okazało się ono być zarówno piękne, jak i głębokie. Przyjęta formuła pozwoliła kompozytorowi na eksplorację barwy w wielopoziomowych współbrzmieniach instrumentalnych. Tym samym niezwykle ciekawym zabiegiem jest przeniesienie utworu ze sfery tak różnorodnej do, zdawać by się mogło, jednolitej. Uczeń Debussy’ego, Ravel, podjął się tego zadania w ramach kompozytorskiego ćwiczenia.

Dzieło to więc przeszło długą drogę od momentu skomponowania do wybrzmienia w interpretacji, jaką poddał występujący duet. Uderzyć mogło, jak wiele wspólnego „Nocturnes” na dwa fortepiany ma ze swoją wersją orkiestrową. Artyści nie pozwolili, aby dzieło utraciło na swojej wewnętrznej różnorodności. Wsłuchali się w dzieło i zdawali się doskonale zrozumieć, co było potrzebne, aby różnice nie powodowały utraty oryginalnego ducha utworu – do cna baśniowego, w sposób często utożsamiany z muzycznym impresjonizmem. Dużą rolę odegrała cisza, praca nad dynamiką i artykulacją oraz wyważenie udziału obu fortepianów. Wykonanie było więc zarazem relaksujące, jak i pobudzające do przemyśleń.

Widownia tak zasłuchana była w rozbrzmiewające „Nocturnes”, iż nie zorientowała się, że rozpoczął się kolejny utwór – „La Valse” Maurice’a Ravela. Skomponowany został dla Siergieja Diagliewa, prowadzącego w Paryżu teatr Balletes Russes. Odbyły się w nim premiery przełomowych dzieł XX-wiecznych, takich jak „Święto wiosny” czy „Ognisty ptak” Strawińskiego. Utwór w wykonaniu duetu przenosił w sferę muzyki balowej, zarazem o dramatycznym brzmieniu. Jego wirtuozeria w połączeniu z uczuciowością przywodziła na myśl dzieła Chopina w stylu brillant. Końcówka utworu była szalona i efektowna, udowadniająca, iż dwa fortepiany mogą siłą swojego brzmienia dorównać orkiestrze.
Druga część koncertu poświęcona została twórczości Georga Gershwina. Oprócz słynnej „Błękitnej rapsodii” duet zagrał także „Uwerturę kubańską” i „Trzy Preludia”. Dzieła okazały się doskonale do siebie dopasowane. Pierwsze z nich, „Uwertura”, wprowadziło w zupełnie odmienny od utworów pierwszej połowy klimat. Artyści przenieśli się do tanecznej Kuby. Duet w ciekawy sposób dialogował ze sobą, wprowadzając element porywającej zabawy. W „Preludiach” zaprezentowali zarówno przeniesioną na fortepian siłę swingowego jazzbandu, jak i zamyśloną uczuciowość, sięgającą do bluesowych korzeni jazzu. Ostatni utwór wieczoru, „Błękitna rapsodia”, została pokazana przez artystów w podobny sposób. Wyeksponowali podniecający i popularny temat przewodni. Jednocześnie zwrócili uwagę na delikatniejsze części utworu, które skłaniają się ku melancholii.

Anna Geniushene i Lukas Geniušas zebrali od widowni gromkie brawa. W najbliższym czasie na melomanów czekają dalsze pianistyczne atrakcje. Na festiwalu Chopin i Jego Europa wystąpią Zitong Wang, Vincent Ong czy Tianyao Lyu. Czytelników zapraszamy do śledzenia kolejnych festiwalowych recenzji.
Tekst powstał w ramach projektu „Młodzi krytycy ORFEO”, realizowanego przez ORFEO Fundację im. Bogusława Kaczyńskiego we współpracy z Instytutem Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕
☕ Postaw kawę



