Opera uwodzi, Broadway wzrusza, a koty kradną show. Inauguracja 8. Festiwalu im. Bogusława Kaczyńskiego

Na początku koncertu inaugurującego 8. Festiwal im. Bogusława Kaczyńskiego głos zabrał Prezydent Miasta Biała Podlaska Michał Litwiniuk, który w pięknych słowach przypomniał misję patrona Festiwalu: „Bogusław Kaczyński sam najpiękniej ją definiował: «Moim pragnieniem jest oczarować jak największe rzesze ludzi potęgą sztuki». Udawało mu się to jak nikomu innemu, a my dzisiaj z tej jego sprawczej mocy czerpiemy pełnymi garściami. Jak nikt inny posiadał dar zjawiskowego, uwodzącego opowiadania o sztuce. Przy tym nie przybierał roli mentora czy profesora, dającego nam odczuć, że tłumaczy nam ją, ponieważ się na niej nie znamy. Raczej powiedzielibyśmy, że przyjmował ciepłą i serdeczną rolę partnera, który brał nas za rękę i proponował: usiądź, posłuchaj i zobacz, jakie to jest piękne i ciekawe”.

Wieczór miał także szczególny, osobisty moment. Wspomniano Barbarę Kaczmarkiewicz, przez lata związaną z Festiwalem i jego historią, której pamięci poświęcono kilka słów podczas inauguracji.

Gabriela Kuc-Stefaniuk, Robert Kamyk i MIchał Litwiniuk © Miasto Biała Podlaska
Gabriela Kuc-Stefaniuk, Robert Kamyk i MIchał Litwiniuk © Miasto Biała Podlaska
Koncert „Śmiech, miłość i koty” inaugurujący 8. Festiwal im. B. Kaczyńskiego© Miasto Biała Podlaska
Koncert „Śmiech, miłość i koty” inaugurujący 8. Festiwal im. B. Kaczyńskiego© Miasto Biała Podlaska
Koncert „Śmiech, miłość i koty” inaugurujący 8. Festiwal im. B. Kaczyńskiego© Miasto Biała Podlaska
Koncert „Śmiech, miłość i koty” inaugurujący 8. Festiwal im. B. Kaczyńskiego© Miasto Biała Podlaska
Gabriela Kuc-Stefaniuk i Robert Kamyk © Miasto Biała Podlaska
Gabriela Kuc-Stefaniuk i Robert Kamyk © Miasto Biała Podlaska

„Co właściwie łączy operę, Broadway i koty?” – tym pytaniem Robert Kamyk rozpoczął wraz z Gabrielą Kuc-Stefaniuk muzyczną podróż inaugurującą 8. Festiwal im. Bogusława Kaczyńskiego w Białej Podlaskiej. Odpowiedź Gabrieli była przewrotna: „Miłość do wielkich emocji? Chociaż koty, jak wiadomo, najczęściej kochają przede wszystkim siebie”.

I rzeczywiście – podczas koncertu „Śmiech, miłość i koty. Od opery po Broadway” wielkich emocji nie brakowało. Była opera, operetka i musical, wielka miłość i uwodzenie, marzenia o bogactwie, noc w Wenecji, Broadway, a wreszcie także tytułowe koty. Na scenie wystąpili Maria Olender, Karolina Nosowska, Michał Ryguła i Michał Janicki, którym towarzyszył Zespół Instrumentalny pod dyrekcją Mieczysława Smydy. Autorem scenariusza koncertu był Tomasz Pasternak.

Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska
Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender © Miasto Biała Podlaska
Karolina Nosowska i Maria Olender © Miasto Biała Podlaska
Karolina Nosowska i Maria Olender © Miasto Biała Podlaska

Wieczór rozpoczął fragment nieśmiertelnej „Carmen” Georgesa Bizeta – Wstęp do IV aktu. Pierwsza część koncertu pozostała w świecie opery: od uwodzicielskiej „Habanery” z „Carmen”, przez Arię Torreadora i liryczne „Una furtiva lagrima” z „Napoju miłosnego” Donizettiego, aż po pełną blasku Arię z klejnotami z „Fausta” Gounoda.

Michał Janicki © Miasto Biała Podlaska
Michał Janicki © Miasto Biała Podlaska
Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska
Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender i Michał Janicki © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender i Michał Janicki © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender i Michał Janicki © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender i Michał Janicki © Miasto Biała Podlaska

Prowadzący nie ograniczali się jednak do zapowiadania kolejnych numerów. Z humorem opowiadali historie bohaterów i przybliżali operowe konwencje. Don Giovanni – jak zauważył Robert Kamyk – „nie potrzebuje aplikacji randkowej. Wystarczy mu piękna melodia, ogród i obietnica wspólnego życia”. Przy okazji arii księcia Orlofsky’ego publiczność dowiedziała się natomiast, czym są słynne operowe role spodenkowe.

„Artystki z variété” z „Księżniczki czardasza” Imre Kálmána. Michał Ryguła i Michał Janicki ©  Miasto Biała Podlaska
„Artystki z variété” z „Księżniczki czardasza” Imre Kálmána. Michał Janicki i Michał Ryguła © Miasto Biała Podlaska
Michał Ryguła © Miasto Biała Podlaska
Michał Ryguła © Miasto Biała Podlaska
„Artystki z variété” z „Księżniczki czardasza” Imre Kálmána. Michał Ryguła i Michał Janicki © Miasto Biała Podlaska
„Artystki z variété” z „Księżniczki czardasza” Imre Kálmána. Michał Ryguła i Michał Janicki © Miasto Biała Podlaska

Z czasem koncert coraz śmielej wychodził poza operę. Była operetkowa „Kraina uśmiechu”, marzenie Tewjego „Gdybym był bogaczem”, rozkołysana Barkarola Offenbacha, „Przetańczyć całą noc” z „My Fair Lady”, a później świat „West Side Story” i wreszcie tytułowe „Koty” Andrew Lloyda Webbera. Maria Olender zaśpiewała słynne „Memory” – przejmującą pieśń Grizabelli, niegdyś pięknej i podziwianej, dziś samotnej i odrzuconej. Jak przypomnieli prowadzący, bohaterka nie tylko wspomina w niej dawne życie, ale prosi o jeszcze jedną szansę. To opowieść o potrzebie bliskości i akceptacji, ale także o nadziei, że można rozpocząć wszystko od nowa.

Michał Ryguła i Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska
Michał Ryguła i Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska

Najwięcej humoru przyniosły jednak prawdziwe koty – a właściwie „Duetto buffo di due gatti”. Prowadzący zapytali publiczność, kto mieszka z kotem i dobrze wie, że to właśnie on jest prawdziwym właścicielem mieszkania. Przypomnieli też, że słynny „Duet kotów Rossiniego” wcale nie został przez Rossiniego skomponowany w znanej dziś postaci. Jak podsumowała Gabriela Kuc-Stefaniuk: „Autor ukrył się pod pseudonimem, Rossini otrzymał wszystkie zasługi, a sławę i tak przejęły koty”.

Maria Olender i Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender i Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender, Michał Ryguła, Karolina Nosowska i Michał Janicki. Scena zbiorowa © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender, Michał Ryguła, Karolina Nosowska i Michał Janicki. Scena zbiorowa © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender i Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska
Maria Olender i Karolina Nosowska © Miasto Biała Podlaska

Po „Bella figlia dell’amore” z „Rigoletta” i kocim duecie można już było stwierdzić, że wszystkie obietnice zawarte w tytule zostały spełnione: był śmiech, była miłość i były koty.

Na finał wszyscy artyści wznieśli muzyczny toast „Libiamo ne’ lieti calici” z „Traviaty” Giuseppe Verdiego – za artystów, publiczność i rozpoczęty właśnie 8. Festiwal im. Bogusława Kaczyńskiego.

Koncert „Śmiech, miłość i koty” inaugurujący 8. Festiwal im. B. Kaczyńskiego© Miasto Biała Podlaska
Koncert „Śmiech, miłość i koty” inaugurujący 8. Festiwal im. B. Kaczyńskiego© Miasto Biała Podlaska

Organizatorami 8. Festiwalu im. Bogusława Kaczyńskiego są Michał Litwiniuk, Prezydent Miasta Biała Podlaska, Bialskie Centrum Kultury im. Bogusława Kaczyńskiego oraz Fundacja ORFEO im. Bogusława Kaczyńskiego. Wydarzenie odbywa się dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca oraz Fundacji PGE. Partnerami festiwalu są Bialska Lokalna Organizacja Turystyczna, SAS, Zieleń Biała Podlaska oraz Akademia Wychowania Fizycznego – Filia w Białej Podlaskiej. Patronat medialny nad festiwalem sprawują: ORFEO, Eska2, TVP3 Lublin, Podlasianin, Wirtualna Polska, Polskie Radio Lublin, TVP Info oraz Biała24.

Koncert „Śmiech, miłość i koty” inaugurujący 8. Festiwal im. B. Kaczyńskiego© Miasto Biała Podlaska
Koncert „Śmiech, miłość i koty” inaugurujący 8. Festiwal im. B. Kaczyńskiego© Miasto Biała Podlaska

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕

Postaw kawę
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img

Również popularne