Polscy artyści na świecie: Artur Ruciński w premierze „Trubadura” w Opéra de Monte-Carlo

W premierze nowej inscenizacji „Trubadura” Giuseppe Verdiego w reżyserii Francisca Negrina w Opéra de Monte-Carlo weźmie udział Artur Ruciński. Polski baryton wykona jedną z najważniejszych partii w swoim repertuarze – Hrabiego Luny. W pozostałych rolach wystąpią m.in. Alexandra Marcellier (Leonora), Piero Pretti (Manrico), Varduhi Abrahamyan (Azucena), a za pulpitem dyrygenckim stanie Giacomo Sagripanti.

Artur Ruciński uważany jest za znakomitego interpretatora partii verdiowskich – jego repertuar obejmuje role m.in. Rodriga w „Don Carlosie”, Amonasra w „Aidzie”, Renata w „Balu maskowym”, Hrabiego Luny w „Trubadurze”, Enza w „Attylii”, Giorgia Germonta w „Traviacie”, Don Carla w „Mocy przeznaczenia” czy Millera w „Luizie Miller”. Do ostatnich sukcesów artysty należy występ w roli Sir Ryszarda Fortha w sylwestrowej premierze „Purytanów” Vincenza Belliniego w The Metropolitan Opera w Nowym Jorku. W lutym 2026 roku Ruciński wystąpił na scenie Teatru Wielkiego – Opery Narodowej podczas drugiego koncertu z cyklu „Wielkie głosy”, którego był bohaterem. „Jego głos wydaje się dziś idealnie skrojony do verdiowskiego repertuaru – artysta świadomie dobiera role i konsekwentnie prowadzi rozwój swojego fachu” – relacjonował na łamach portalu ORFEO Tomasz Pasternak.

Artur Ruciński podczas prób do premiery „Trubadura” w Opéra de Monte-Carlo © Gaelle Simon/ OMC
Artur Ruciński podczas prób do premiery „Trubadura” w Opéra de Monte-Carlo © Gaelle Simon/ OMC

W niedzielę, 22 marca 2026 roku Artur Ruciński wystąpi w premierze nowej inscenizacji „Trubadura” Giuseppe Verdiego w Opéra de Monte-Carlo. Spektakl wyreżyserował Francisco Negrin, a scenografię i kostiumy zaprojektował Louis Désiré. Realizacja powstaje w koprodukcji z Teatro Real w Madrycie i Royal Danish Opera w Kopenhadze. W obsadzie, obok Artura Rucińskiego w roli Hrabiego Luny, znaleźli się także m.in. Alexandra Marcellier (Leonora), Piero Pretti (Manrico), Varduhi Abrahamyan (Azucena) i Evgeny Stavinsky (Ferrando). Kolejne spektakle zaplanowano na 24, 26 i 28 marca 2026 roku.

–  Każda premiera jest dla mnie wyjątkowym momentem, ale praca nad rolą hrabiego Luny w „Trubadurze” ma szczególne znaczenie – mówi Artur Ruciński. – To postać pełna sprzecznych emocji – miłości, zazdrości i wewnętrznego bólu – dlatego za każdym razem odkrywam w niej coś nowego. Bardzo się cieszę, że mogę przygotowywać tę rolę właśnie w Operze w Monte-Carlo, w miejscu o niezwykłej tradycji i atmosferze. Spotkanie z muzyką Verdiego i praca z moimi kolegami z obsady, z którymi się znam od lat, to dla mnie ogromna inspiracja i prawdziwy artystyczny przywilej.

Artur Ruciński podczas prób do premiery „Trubadura” w Opéra de Monte-Carlo © Gaelle Simon/ OMC
Artur Ruciński podczas prób do premiery „Trubadura” w Opéra de Monte-Carlo © Gaelle Simon/ OMC

W najbliższym czasie Artur Ruciński wystąpi w roli Hrabiego Luny w „Truabdurze” także w Bayerische Staatsoper w Monachium i Teatro Real w Madrycie – w obu teatrach w roli Manrika towarzyszyć mu będzie polski tenor Piotr Beczała. Ruciński powróci także do roli Marcella w „Cyganerii” Pucciniego w Teatro di San Carlo w Neapolu. W sezonie 2026/27 zadebiutuje w nowej partii verdiowskiej – zaśpiewa Jagona w „Otellu” na scenie nowojorskiej The Metropolitan Opera.

W 2025 roku artysta został nagrodzony „Złotą Muszką”, nagrodą ORFEO Fundacji im. Bogusława Kaczyńskiego.

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕

Postaw kawę
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img

Również popularne