Madryt mówi po polsku. Beczała, Ruciński i Bączyk w gwiazdorskiej obsadzie „Trubadura”

To wyjątkowy moment dla historii polskiej opery. W nowej serii przedstawień „Trubadura” Giuseppe Verdiego w Teatro Real w Madrycie wystąpi aż trzech polskich śpiewaków – Piotr Beczała, Artur Ruciński i Krzysztof Bączyk. Obecność tak silnej reprezentacji Polski na scenie jednego z najbardziej prestiżowych teatrów operowych świata potwierdza ugruntowaną pozycję naszych artystów w międzynarodowym życiu muzycznym.

Od 29 czerwca do 20 lipca 2026 roku Teatro Real w Madrycie zaprezentuje wznowienie swojej głośnej inscenizacji „Trubadura” Giuseppe Verdiego w reżyserii Francisco Negrína. Spektakl, przygotowany pierwotnie w 2019 roku jako koprodukcja z Opéra de Monte-Carlo i Royal Danish Opera, należy do najważniejszych pozycji repertuarowych madryckiego teatru.

W centrum uwagi znajdzie się wyjątkowa polska reprezentacja. Rolę Manrika kreować będzie Piotr Beczała, Hrabiego di Lunę zaśpiewa Artur Ruciński, natomiast w partii Ferranda wystąpi Krzysztof Bączyk. To rzadko spotykana sytuacja, gdy trzech polskich śpiewaków zajmuje tak znaczące miejsce w obsadzie jednej z najważniejszych oper Verdiego na scenie Teatro Real.

„Trubadur” w Teatro Real © Javier de Real Teatro Real
„Trubadur” w Teatro Real © Javier de Real Teatro Real

Madrycki teatr od lat należy do ścisłej światowej czołówki. Regularnie goszczą tu najwybitniejsi śpiewacy naszych czasów, a każda nowa produkcja staje się wydarzeniem szeroko komentowanym przez międzynarodową krytykę. W tegorocznej obsadzie znaleźli się także Marina Rebeka, Saioa Hernández, Anna Netrebko, Anita Rachvelishvili, Vittorio Grigòlo, Celso Albelo czy Yusif Eyvazov.

Obecność polskich artystów nie jest jednak dziełem przypadku. Piotr Beczała i Artur Ruciński od wielu sezonów należą do grona najczęściej zapraszanych śpiewaków Teatro Real, regularnie powracając na madrycką scenę w najważniejszych partiach swojego repertuaru. Do tego grona dołącza dziś również Krzysztof Bączyk, którego międzynarodowa kariera rozwija się w imponującym tempie.

Piotr Beczała (Manrico) © Javier de Real Teatro Real
Piotr Beczała (Manrico) © Javier de Real Teatro Real

Dla Beczały i Rucińskiego będzie to kolejne wspólne spotkanie w „Trubadurze”. Zaledwie kilka tygodni wcześniej artyści odnieśli wielki sukces w Bayerische Staatsoper w Monachium, gdzie wystąpili jako Manrico i Hrabia di Luna w inscenizacji Oliviera Py’a. Teraz ponownie staną naprzeciw siebie na jednej z najbardziej prestiżowych scen operowych Europy.

Najbliższe miesiące zapowiadają się niezwykle intensywnie dla wszystkich trzech śpiewaków. Piotr Beczała przygotowuje się do debiutu w tytułowej roli „Parsifala” Richarda Wagnera w Wiener Staatsoper i Metropolitan Opera. Artur Ruciński zadebiutuje jako Jago w „Otellu” w Metropolitan Opera, powróci do Opery Paryskiej jako Hrabia di Luna, a pod koniec roku po raz pierwszy zaśpiewa tytułowego „Rigoletta” w Operze Wrocławskiej. Wcześniej, 8 lipca 2026 roku, wystąpi podczas Recitalu Mistrzowskiego na 26. Ogrodach Muzycznych w Warszawie.

Artur Ruciński (Hrabia Luna) © Javier de Real Teatro Real
Artur Ruciński (Hrabia Luna) © Javier de Real Teatro Real

Podczas warszawskiego recitalu publiczność po raz pierwszy usłyszy w jego wykonaniu słynną arię „Cortigiani, vil razza dannata” z „Rigoletta” Giuseppe Verdiego – zapowiedź jednej z najważniejszych premier w karierze artysty. W programie znajdą się również arie Verdiego, pieśni neapolitańskie, „Granada” Agustína Lary oraz kilka muzycznych niespodzianek, których śpiewak nie chce jeszcze zdradzać.

Krzysztof Bączyk w nadchodzącym sezonie powróci do Metropolitan Opera jako Faraon w „Aidzie”, a następnie ponownie pojawi się w Teatro Real jako Oroveso w „Normie” Vincenza Belliniego.

Krzysztof Bączyk (Don Alfonso) i Marina Rebeka (Lukrecja Borgia) w Sewilli @ Guillermo Mendo/ Teatro de la Maestranza
Krzysztof Bączyk (Don Alfonso) i Marina Rebeka (Lukrecja Borgia) w Sewilli @ Guillermo Mendo/ Teatro de la Maestranza

Udział trzech polskich śpiewaków w madryckim „Trubadurze” jest kolejnym dowodem na silną pozycję polskiej szkoły wokalnej na światowych scenach operowych. Polscy śpiewacy należą dziś do ścisłej światowej czołówki i regularnie współtworzą najważniejsze produkcje prestiżowych teatrów operowych.

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕

Postaw kawę
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img

Również popularne