Koncertowe wykonanie „Króla Rogera” zakończy 81. sezon w Operze Śląskiej

Opera Śląska przyzwyczaiła już swoich melomanów do faktu, iż każdy sezon kończy mocnym akcentem. Podobnie rzecz ma się i w tym roku. Już 19 czerwca 2026 roku na scenie Opery Śląskiej w Bytomiu odbędzie się premiera koncertowej wersji „Króla Rogera” Karola Szymanowskiego – dokładnie w setną rocznicę prapremiery tego wyjątkowego dzieła.

Monumentalne, pełne mistycyzmu i wewnętrznych napięć arcydzieło polskiej muzyki scenicznej zabrzmi pod kierownictwem muzycznym Piotra Mazurka. To będzie wieczór szczególny – spotkanie z operą, która od stu lat fascynuje swoją symboliką, duchową głębią i olśniewającą siłą muzyki. „Król Roger” to utwór, który łączy w sobie cechy opery, oratorium i misterium, tworząc unikalną, wielowarstwową formę sceniczną. Dramaturgia przez samego Szymanowskiego sprowadzona do minimum daje twórcom wiele możliwości interpretacyjnych, muzyka doskonale oddaje stany emocjonalne bohaterów skupiając uwagę słuchacza na olbrzymiej dynamice i fakturze. To bez wątpienia jedno z najważniejszych dzieł polskiej muzyki scenicznej.

Piotr Mazurek, Łukasz Goik i Andrzej Dobber. Konferencja przed „Królem Rogerem” w Operze Śląskiej © Karol Fatyga
Piotr Mazurek, Łukasz Goik i Andrzej Dobber. Konferencja przed „Królem Rogerem” w Operze Śląskiej © Karol Fatyga

Opera ta jest wynikiem fascynacji Karola Szymanowskiego kulturą śródziemnomorską, szczególnie Sycylią, ale także greckim antykiem, jak i cywilizacją arabską. Inspiracje te bardzo wyraźnie słyszalne są w warstwie muzycznej, gdzie kompozytor często sięga do charakterystycznych dla danego regionu rozwiązań stylistycznych.

Każdy akt brzmi inaczej, jakby z odrębnego świata. Akt I stylizowany jest na prawosławną modłę. Akt II pełen jest orientalnych brzmień. Akt III oczyszczony z wszelkich ozdobników daje nam muzykę bardzo jasną, kontrastującą z aktem drugim. Szymanowski celowo opiera te obrazy, za każdym razem na muzyce innej cywilizacji tworząc niesamowite bogactwo dźwięków.  

Michał Ryguła, Ruslana Koval, Gabriela Legun, Piotr Mazurek i Łukasz Goik. Konferencja prasowa w Operze Śląskiej © Karol Fatyga
Michał Ryguła, Ruslana Koval, Gabriela Legun, Piotr Mazurek i Łukasz Goik. Konferencja prasowa w Operze Śląskiej © Karol Fatyga

Treść dzieła ma wymiar głęboko psychologiczny. Bohater staje do konfrontacji z własną naturą, poszukując sensu i duchowej pełni. Prowadzi to słuchacza do refleksji nad absolutem i człowieczeństwem. Wsłuchując się w muzykę, która jest dla dzieła czynnikiem przewodnim, napotykamy bogactwo nieoczywistych harmonii, które utrzymują widza praktycznie w ciągłym napięciu.

Prace nad operą trwały dość długo. Pierwsze szkice libretta kompozytor otrzymał już w 1918. Będąc odciętym od świata przez wojnę Szymanowski spotyka na Ukrainie w Elizawietgradzie młodego wówczas poetę Jarosława Iwaszkiewicza. Poeta nakreśla mu szkielet opery osadzonej w XII wiecznej Sycylii. Kilka miesięcy później Szymanowski przedstawia swoją wizję. Libretto wielokrotnie przerabiane ostatecznie całkowicie odeszło od pierwotnej wersji. Kompozytor sam wielokrotnie je zmieniał i przekształcał tak, by pasowało do ostatecznej wersji partytury. Ostatecznie w 1924 opera zostaje ukończona, jednak na prapremierę będzie musiała poczekać aż do 19 czerwca 1926 roku. Głęboko przemyślane i dopracowane pod każdym względem dzieło stało się niezwykle uniwersalnym. Prawdopodobnie dlatego „Król Roger” tak bardzo fascynuje realizatorów na całym świecie.

Gabriela Legun jako Roksana. Próba do „Króla Rogera” w Operze Śląskiej © Karol Fatyga
Gabriela Legun jako Roksana. Próba do „Króla Rogera” w Operze Śląskiej © Karol Fatyga

Na bytomskiej scenie zapowiada się piękna muzyczna uczta. Dokładnie w stulecie od prapremiery, na scenie Opery Śląskiej zostanie oddany hołd Karolowi Szymanowskiemu. Udoskonalona niedawnymi przemianami bytomska scena pozwala na realizacje spektakli w sposób nowoczesny i wielowymiarowy.

Za oprawę plastyczną nowej inscenizacji odpowiedzialny jest Lech Majewski, wielokrotnie nagradzany za swoją twórczość reżyser filmowy i teatralny a także pisarz, poeta malarz i scenarzysta. Równie wspaniale zapowiada się obsada spektaklu. W bohaterów tej niezwykłej opery wcielą się śpiewacy od lat dobrze znani publiczności bytomskiej.

Anna Borucka, (Diakonissa), Andrzej Lampert (Pasterz). i Gabriela Legun (Roksana) Próba do „Króla Rogera” w Operze Śląskiej © Karol Fatyga
Anna Borucka, (Diakonissa), Andrzej Lampert (Pasterz). i Gabriela Legun (Roksana) Próba do „Króla Rogera” w Operze Śląskiej © Karol Fatyga

Jako król Roger wystąpi światowej sławy śpiewak Andrzej Dobber, który rolę tę wykonywał w teatrach całej Europy. W tytułowej roli usłyszymy także Stanislava Kuflyuka. Partię Roksany kreować będą: Ruslana Koval oraz Gabriela Legun podbijająca europejskie sceny, uczestniczka m.in prestiżowego konkursu wokalnego „Operalia” stworzonego przez Plácido Dominga oraz Międzynarodowego Konkursu Wokalistyki Operowej im. Adama Didura w Bytomiu. Legun po raz pierwszy zaśpiewa partię Roksany.

W roli Pasterza naprzemiennie wcielać będą się tenorzy również dobrze znani bytomskiej i polskiej publiczności: Łukasz Załęski i Andrzej Lampert, który za rolę Pasterza w wiedeńskiej inscenizacji „Króla Rogera” został nagrodzony prestiżową Austriacką Teatralną Nagrodą Muzyczną (Musiktheaterpreis) w 2020 roku.

W roli Archiereiosa wystąpi Tomasz Theil oraz Zbigniew Wunsch. Jako Edrisiego zobaczymy Michała Rygułę oraz Tomasza Tracza, a w roli Dyakonnisy wystąpi uwielbiana przez bytomską publiczność Anna Borucka. Śpiewakom towarzyszyć będą soliści, chór, a także Chór Dziecięcy i Orkiestra pod kierownictwem Piotra Mazurka.

Afisz opery „Król Roger” /Materiały prasowe Opery Śląskiej

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕

Postaw kawę
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img

Również popularne