To wydarzenie wykraczające daleko poza formułę tradycyjnego koncertu symfonicznego. Twórcy projektu proponują widzowi muzyczno-teatralny esej o współczesnym człowieku – jego potrzebie zachowania pamięci, budowania tożsamości i odnalezienia sensu w świecie coraz bardziej pozbawionym ciągłości. W centrum pozostaje muzyka Krzysztofa Pendereckiego, która – jak podkreślają organizatorzy – nie opisuje rzeczywistości, lecz współtworzy ją na nowo.
Wydarzenie przygotowane przez Sinfoniettę Cracovię pod kierownictwem muzycznym Michała Klauzy opiera się na czterech kompozycjach Pendereckiego: „Trzech utworach w dawnym stylu”, „Sinfonietcie nr 2”, „Chaconne” z „Polskiego Requiem” oraz monumentalnej „Particie”, która staje się dramaturgicznym i emocjonalnym centrum wieczoru.

Już otwierające wieczór „Trzy utwory w dawnym stylu” ujawniają jeden z najważniejszych paradoksów twórczości Pendereckiego – nieustanne napięcie pomiędzy nowoczesnością a tradycją. Powstałe w okresie najbardziej radykalnych eksperymentów sonorystycznych kompozytora, dzieła te sięgają do tonalności i barokowej polifonii, stając się muzycznym lustrem pamięci kulturowej.
W „Sinfonietcie nr 2” muzyka przybiera formę dramatu jednostki. Solowy klarnet wyłania się z orkiestry niczym głos człowieka próbującego odnaleźć siebie pośród wspólnoty, chaosu i historii. Następnie „Chaconne” – jedno z najbardziej przejmujących ogniw „Polskiego Requiem” – wprowadza słuchaczy w przestrzeń żałoby i pamięci. Powracający motyw muzyczny staje się symbolem historii, której nie sposób wymazać, a także pamięci o ludziach i doświadczeniach, które współtworzą zbiorową tożsamość.

Centralnym punktem widowiska pozostaje jednak „Partita” – dzieło wyjątkowe zarówno pod względem brzmienia, jak i idei. Penderecki zestawia tu instrumenty kojarzone z tradycją muzyki dawnej – jak klawesyn czy harfa – z gitarą elektryczną i gitarą basową, tworząc świat dźwiękowy balansujący pomiędzy sacrum i profanum, elegancją i niepokojem.
W nowej realizacji „Partita” zyskuje pełny wymiar sceniczny. Twórcy nawiązują do historycznej inscenizacji z 1986 roku autorstwa Mariana Żaka i Andrzeja Grabowskiego, przygotowanej za zgodą kompozytora. Scenariusz przenosi widza do rzeczywistości po katastrofie – do ruin dawnego muzeum, gdzie grupa ocalałych próbuje odczytać sens pozostawionych śladów kultury i pamięci. To wizja świata po utracie ciągłości, w którym człowiek staje wobec pytania: co pozostaje, gdy rozpadają się fundamenty cywilizacji?

Warstwa taneczna, realizowana przez artystów baletu Opery Krakowskiej, nie jest jedynie ilustracją muzyki, lecz autonomicznym językiem emocji i napięć. Choreografia buduje opowieść o kruchości człowieka, ale także o jego potrzebie odbudowy świata i nadawania sensu rzeczywistości. Scenografia, światło i multimedia autorstwa Anny Sekuły oraz Ady Bystrzyckiej tworzą przestrzeń zawieszoną pomiędzy ruiną a pamięcią, pomiędzy realnością a iluzją.
„Muzeum człowieka – Penderecki in memoriam” jest również poruszającym hołdem dla Elżbiety i Krzysztofa Pendereckich. Ich obecność i wsparcie odegrały fundamentalną rolę w historii Sinfonietty Cracovii oraz w rozwoju idei Baltic Opera Festival. Dzięki ich zaangażowaniu orkiestra rozwijała swoją tożsamość artystyczną, a muzyka Pendereckiego wielokrotnie towarzyszyła jej w kluczowych momentach działalności.

Szczególne znaczenie ma postać Elżbiety Pendereckiej – wybitnej animatorki życia muzycznego, mecenas kultury i członkini Komitetu Honorowego Baltic Opera Festival, która zmarła w październiku 2025 roku. To właśnie dzięki jej działalności wiele przedsięwzięć muzycznych mogło zaistnieć i rozwijać się przez lata.
Obecność twórczości Pendereckiego w programie festiwalu stanowi kontynuację idei dialogu z jego dziedzictwem. Ubiegłoroczna prezentacja jego muzyki („Pasja wg. Św. Łukasza”) spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności, potwierdzając, jak silnie rezonuje ona również dziś – w nowych kontekstach i interpretacjach.

Twórcy spektaklu podkreślają, że prawdziwy hołd dla Pendereckich nie polega na muzealnym utrwaleniu ich dziedzictwa, lecz na żywym dialogu z ich myślą i sztuką. Dlatego „Muzeum człowieka” nie jest jedynie koncertem pamięci, ale próbą odpowiedzi na pytania o współczesnego człowieka – jego lęki, odpowiedzialność i zdolność do zachowania pamięci w świecie rozpadu.
– Muzyka Pendereckiego pozwala spojrzeć na rzeczywistość inaczej – nie opisuje jej, lecz współtworzy – podkreśla Rafał Kokot, dyrektor Sinfonietty Cracovii i Baltic Opera Festival.
Premiera widowiska odbędzie się 6 lipca 2026 roku w Operze Bałtyckiej w Gdańsku w ramach IV Baltic Opera Festival.
Baltic Opera Festival
2–7 lipca 2026

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕
☕ Postaw kawę





