100 lat od prapremiery „Króla Rogera” Karola Szymanowskiego

19 czerwca 1926 roku w warszawskim Teatrze Wielkim odbyła się prapremiera „Króla Rogera”. Fascynująca synteza filozoficznej refleksji, śródziemnomorskich inspiracji i wyrafinowanego języka muzycznego Karola Szymanowskiego od stu lat niezmiennie inspiruje kolejne pokolenia wybitnych śpiewaków, dyrygentów i reżyserów.

Inspiracją dla Karola Szymanowskiego do stworzenia „Króla Rogera” była podróż po Sycylii i północnej Afryce (1911-1915). Kompozytora zafascynowała kultura śródziemnomorska i sztuka bizantyjska. Pomysły zaczęły krystalizować się podczas wizyty pisarza Jarosława Iwaszkiewicza w Jelizawetgradzie w 1918 roku i twórcy rozpoczęli wspólną pracę nad nowym dziełem. Pierwsza wersja libretta była gotowa latem 1920 roku, a dzieło ostateczny kształt zyskało wiosną 1924 roku.

Prapremiera „Króla Rogera” została pozytywnie odebrana przez krytyków, którzy podziwiali oryginalność dzieła, wyrafinowaną instrumentację i literacki poziom libretta, jednocześnie zarzucając mu ograniczoną akcję sceniczną i „oratoryjny” charakter. – „Literatura operowa polska doczekała się dzieła, które na pewno będzie mówiło o Szymanowskim poza granicami Polski” – pisał Henryk Opieński. Podczas pierwszego spektaklu 19 czerwca 1926 roku w Teatrze Wielkim w Warszawie w roli tytułowej wystąpił Eugeniusz Mossakowski, rolę Pasterza wykonał Adam Dobosz, a w postać Roksany wcieliła się Stanisława Korwin-Szymanowska, siostra kompozytora. Reżyserował Adolf Popławski, scenografię przygotował Wincenty Drabik, a dyrygował Emil Młynarski.

Szymon Mechliński (Roger) i Ruslana Koval (Roksana) © Bartek Barczyk
Szymon Mechliński (Roger) i Ruslana Koval (Roksana) © Bartek Barczyk

Pierwszą polską powojenną inscenizację przygotowano również w Warszawie, dopiero w 1965 roku, z okazji otwarcia nowego gmachu Teatru Wielkiego. Kierownictwo muzyczne objął Mieczysław Mierzejewski, a reżyserował Bronisław Horowicz. W roli tytułowej wystąpił Andrzej Hiolski, w roli Roksany – Hanna Rumowska, a w roli Pasterza – Kazimierz Pustelak. Dysponujemy nagraniem spektaklu, zrealizowanym i wydanym nakładem wytwórni „Polskie Nagrania” (1965).

Akcja „Króla Rogera” rozgrywa się na XII-wiecznej Sycylii. W państwie rządzonym przez tytułowego monarchę i jego żonę Roksanę pojawia się tajemniczy Pasterz, głoszący nową wizję wolności i duchowego wyzwolenia. W I akcie zostaje on oskarżony o szerzenie herezji, ale wstrząśnięty spojrzeniem skazańca Roger postanawia go wysłuchać. W akcie II nauki przybysza coraz silniej oddziałują na otoczenie króla, w szczególności na Roksanę. W III akcie Roger, porzucony przez podążających za Pasterzem wyznawców, przechodzi głęboki kryzys moralny i duchową przemianę. Finałowe wezwanie słońca interpretowane jest jako symbol odnalezienia własnej tożsamości.

„Król Roger” w Teatrze Wielkim -Operze Narodowej w Warszawie w 2011 roku. Mikołaj Zalasiński (Król Roger) © Krzysztof Bieliński/ archiwum TW-ON
„Król Roger” w Teatrze Wielkim -Operze Narodowej w Warszawie w 2011 roku. Mikołaj Zalasiński (Król Roger) © Krzysztof Bieliński/ archiwum TW-ON

Szymanowski czerpał inspiracje z muzyki późnego romantyzmu i francuskiego impresjonizmu. Każdy akt ma odmienny charakter: pierwszy nawiązuje do monumentalnej muzyki sakralnej, drugi urzeka erotycznym i mistycznym nastrojem, trzeci zaś ma symfoniczny rozmach. Szczególne znaczenie mają partie chóralne.

Od stu lat opera przyciąga najwybitniejszych wykonawców i twórców teatru muzycznego. Barytonowa partia Rogera wymaga od śpiewaka dużej wytrzymałości, kontroli nad głosem w gęstej fakturze orkiestrowej, a także umiejętności wiarygodnego ukazania przemiany psychologicznej bohatera – od pewnego siebie władcy po człowieka przechodzącego głęboki kryzys egzystencjalny. Tytułową rolę kreowali m.in. Andrzej Hiolski, Jerzy Artysz, Florian Skulski, Wojciech Drabowicz, Adam Kruszewski, Thomas Hampson, Mariusz Kwiecień, Artur Ruciński, Andrzej Dobber, Marcin Bronikowski, Łukasz Goliński, Mariusz Godlewski i Szymon Mechliński.

Scena zbiorowa, „Król Roger” w Teatrze Wielkim -Operze Narodowej w Warszawie w 2000 roku. Ryszard Minkiewicz (Pasterz) © Marek Górecki/ archiwum TW-ON
Scena zbiorowa, „Król Roger” w Teatrze Wielkim -Operze Narodowej w Warszawie w 2000 roku. Ryszard Minkiewicz (Pasterz) © Marek Górecki/ archiwum TW-ON

Partia Roksany została napisana dla sopranu o znakomitym legato i swobodzie w górnym odcinku skali, by z lekkością móc wykonywać rozmaite ornamentacje i wokalizy. Wszystko to ma na celu wykreowanie eterycznej, niemal hipnotycznej atmosfery, zwłaszcza w słynnej „Pieśni Roksany” („Uśnijcie krwawe sny króla Rogera”). W roli Roksany występowały m.in. Barbara Zagórzanka, Olga Pasiecznik, Elżbieta Szmytka, Iwona Sobotka, Izabela Kłosińska, Bożena Betley i Zofia Kilanowicz.

Pasterz musi z łatwością przebijać się przez masy orkiestry, zachowując świetlistą barwę swego tenoru i śpiewając z uwodzicielską siłą wyrazu, odpowiadającą charyzmie tajemniczego przywódcy duchowego. Rolę Pasterza śpiewali m.in. Wiesław Ochman, Piotr Beczała, Tadeusz Szlenkier, Arnold Rutkowski i Ryszard Minkiewicz.

Scena zbiorowa, „Król Roger” w Teatrze Wielkim w Warszawie w 1983 roku. Florian Skulski (Król Roger), Bogdan Paprocki (Edrisi) © Jacek Giluń / archiwum TW-ON
Scena zbiorowa, „Król Roger” w Teatrze Wielkim w Warszawie w 1983 roku. Florian Skulski (Król Roger), Bogdan Paprocki (Edrisi) © Jacek Giluń / archiwum TW-ON

Ogromne wyzwania stoją także przed orkiestrą. Dyrygent powinien zadbać o odpowiedni balans brzmieniowy i precyzyjnie poprowadzić liczne plany dźwiękowe, a także wykazać się wyczuciem subtelnych zmian kolorystycznych. Partytura łączy monumentalne kulminacje z niemal impresjonistyczną delikatnością, charakterystyczne są także rozbudowane harmonie i bogata orkiestracja. Po dzieło sięgali tacy wybitni dyrygenci, jak Robert Satanowski, Wojciech Michniewski, Ewa Michnik, Sir Simon Rattle, Antonio Pappano, Kazushi Ono, Walerij Giergijew, Jacek Kaspszyk i Łukasz Borowicz.

„Króla Rogera” najczęściej odczytuje się jako konflikt między rozumem a instynktem, chrześcijańskim ładem a pogańską żywiołowością, światem Apollina i Dionizosa. Niektórzy badacze widzą w operze opowieść o dojrzewaniu duchowym człowieka, inni natomiast podkreślają jej autobiograficzny wymiar, związany z poszukiwaniem własnej tożsamości przez kompozytora. Współczesne inscenizacje często eksponują również motyw wolności jednostki. „Króla Rogera” brali na warsztat tacy reżyserzy, jak Krzysztof Zanussi, Andrzej Kreütz Majewski, Marek Weiss-Grzesiński, Maciej Prus, Robert Bondara, David Pountney, Kasper Holten, Mariusz Treliński i Krzysztof Warlikowski.

Scena zbiorowa, „Król Roger” w Operze na Zamku w Szczecinie w 2022 roku © Piotr Nykowski
Scena zbiorowa, „Król Roger” w Operze na Zamku w Szczecinie w 2022 roku © Piotr Nykowski

Jeśli cenisz nasze treści, możesz wesprzeć ORFEO symboliczną kawą ☕

Postaw kawę
reklamaspot_img
reklamaspot_img
reklamaspot_img

Również popularne